Gazeta weselna

Gazeta weselna za darmo? To możliwe!

Wesele to niezapomniana, ale też kosztowna impreza. Wie o tym każda para młoda, która ma je za sobą. A atrakcje weselne takie jak gazeta to… kolejny wydatek. Czy można mieć gazetę weselną za darmo? Jasne! Sprawdź, co możesz zrobić, jeśli cena gazety weselnej nie mieści się w waszym ślubnym budżecie.

Dla niektórych gazeta weselna to najlepszy pomysł na kreatywne podziękowanie dla gości lub rodziców i atrakcję weselną, a inni uznają ją za zbędny wydatek. Warto wiedzieć, że taka miła pamiątka wcale nie musi nadszarpnąć naszego budżetu.

Gazeta weselna. Czy warto?

Warto wiedzieć, że gazeta weselna to nie jest zwyczajna atrakcja. To coś, co pokochają pary o niestandardowym podejściu i ci, którzy lubią wychodzić poza szereg. Zachwyci każdego, kto weźmie ją do ręki i zyska uznanie nawet najbardziej wybrednych gości. Warto ją mieć, ponieważ:

  • pełni rolę weselnego informatora,
  • jest miłą pamiątką dla pary młodej i gości,
  • nadaje weselu niepowtarzalny charakter,
  • jest dodatkową ozdobą i atrakcją.

Czy wiesz, że możesz oszczędzić dzięki gazecie weselnej?
To wydatek, który warto ponieść – jeśli podejdziecie do tematu kreatywnie, może się okazać, że koszt gazety weselnej zmniejszy się do zera. A przy odrobinie zaangażowania właśnie dzięki niej uda się też zaoszczędzić na innych wydatkach.

Jak mieć gazetę weselną za darmo?

Możecie ją zrobić samodzielnie, ale zadanie pt. „gazeta weselna DIY” jest niezwykle trudne. Trzeba mieć nie tylko pomysł, wizję i odpowiednie zdolności (umieć pisać, projektować grafikę i robić skład), ale przede wszystkim… dysponować czasem. A o ten przed ślubem naprawdę trudno.

Druga opcja na weselne oszczędności to zamówienie gazety i wykorzystanie jej jako tablicy ogłoszeń. Umieszczenie w projekcie zgrabnie wkomponowanych reklam to dobry sposób na wynegocjowanie niższej ceny u usługodawców. Co nam to daje? Zaoszczędzone pieniądze sprawią, że w ostatecznym rozrachunku gazeta weselna jest darmowa, a (przy odrobinie szczęścia) zyskujecie też dodatkowe oszczędności w ślubnym budżecie.

Oszczędzanie przez polecanie

W dobie Facebooka polecanie, udostępnianie i lajkowanie jest na wagę złota, o czym doskonale wiedzą wszyscy usługodawcy. Firma, która nie jest polecana, nie wygra z konkurencją, dlatego po weselu często będziecie proszeni o wystawienie opinii. A gdyby tak polecić swoich usługodawców jeszcze przed ślubem, zamieszczając ich reklamę w gazecie?

Gazeta weselna jest wyjątkowa, ponieważ… nie ma w niej reklam. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby się w niej znalazły. W ten prosty sposób możecie wynegocjować z usługodawcami korzystniejsze ceny albo niewielkie rabaty. Z pewnością nie będą to ogromne kwoty, ale przy tak wielu wydatkach każda złotówka jest na wagę złota. Taka drobna reklama to korzyść dla obu stron.

Reklamy w gazecie weselnej – plusy i minusy

To rozwiązanie ma swoje wady i zalety, więc warto je dobrze przemyśleć. Jeśli się postaracie, możecie zyskać gazetę weselną za darmo, a do tego dodatkowe zniżki u usługodawców m.in. fotografów, kamerzystów, DJ-ów, barmanów. W zależności od tego, jaką formę reklamy w gazecie ślubnej wybierzecie, zniżka może być mniejsza lub większa: nawet do 20%. To w dużej mierze zależy od tego, jak dobrze negocjujecie.

Pamiętajcie jednak, że nie każdemu może spodobać się zamieszczanie w gazecie reklam. Nie każdy z waszych usługodawców może się też na taką formę wymiany korzyści zgodzić. Choć warto przypomnieć mu wtedy, że kilkaset osób na weselu, które będą miały w rękach waszą gazetę weselną i zabiorą ją później do domu, to całkiem niezła grupa potencjalnych przyszłych klientów.

PLUSYMINUSY
✔ tańsza lub darmowa gazeta weselna
✔ dodatkowe zniżki u usługodawców ślubnych
✔ informacje dla gości, którzy chcieliby skorzystać z usług wybranych przez was firm
✘ nie każdemu mogą spodobać się reklamy w gazecie
✘ nie każdy usługodawca będzie zainteresowany taką współpracą
✘ wynegocjowane zniżki zależą od waszych umiejętności negocjacyjnych

Jak polecać, żeby nie przesadzić?

Podpowiadamy, w jaki sposób zareklamować usługodawców w gazecie weselnej, aby oni byli zadowoleni, a reklamowa wstawka nie raziła w oczy. Pamiętajcie, że nie warto zasypać gazety grafikami reklamowymi, a lepiej zróżnicować formę, w jakiej polecicie wynajęte firmy. Najprostsze pomysły są zawsze najlepsze.

  • Baner reklamowy – zgrabny i dobrze zaprojektowany baner z danymi kontaktowymi nie będzie raził w oczy, a może przydać się gościom, którzy chcieliby skorzystać w przyszłości z usług wybranych przez was firm. Możecie zamieścić banery przygotowane przez firmę lub poprosić redakcję gazety weselnej o zaprojektowanie takich, które będą pasowały do projektu.
  • Stopka na ostatniej stronie gazety – niewielka tabelka z informacjami o tym, jaki zespół przygrywał gościom do tańca, kto robił im zdjęcia i pod okiem czyjej kamery byli to ciekawy dodatek w stylu prasowej stopki redakcyjnej.
  • Artykuły sponsorowane – w ten sposób możecie zareklamować niemal wszystkich usługodawców: opisując miejsce wesela (zwłaszcza gdy ma ono ciekawą historię); opowiadając o tym, czemu zdecydowaliście się wynająć akurat tę ekipę foto i wideo; opisując wizytę panny młodej w salonie sukni ślubnych; opowiadając więcej o kwiatach, dodatkach i dekoracjach na waszym weselu oraz osobach, które je przygotowywały.
  • Harmonogram z dodatkowymi informacjami – godzinowa rozpiska ślubu i wesela ze wzmianką o ewentualnych atrakcjach (np. ciężkim dymie przy pierwszym tańcu, fajerwerkach o północy) i dopiskiem o tym, jaka firma je zapewniała.

Możliwości jest wiele, ale to wy sami musicie ocenić, czy taki sposób na to, jak oszczędzić na weselu i mieć gazetę weselną za darmo, jest dla was odpowiedni. Reklama nie jest elementem obowiązkowym, dlatego nie musicie jej umieszczać u siebie. A jeśli chcecie, możecie swoich usługodawców polecić zupełnie bezinteresownie – z pewnością będzie im miło.

Skomentuj